Wina w sklepie spożywczym? Tak, przecież są tam właściwie od zawsze. Skoro ludzie odwiedzają małe sklepiki, by dokonywać w nich codziennych zakupów, to powinni mieć tam możliwość zakupu dobrego wina. Jednak w tradycyjnych sklepach spożywczych ich zakup dla klienta jest mało atrakcyjny. I nawet, jeśli sklep jest samoobsługowy, wina najczęściej znajdują się za ladą i konsument nie może samodzielnie ich obejrzeć, by spokojnie dokonać wyboru. Czas więc porzucić ten zwyczaj, wprowadzając nutę nowoczesności.

Trochę jak w supermarketach

Czym różni się ekspozycja win w dużym markecie od ekspozycji w małym sklepiku spożywczym? Głównie tym, że w marketach butelki stoją na półkach dostępne dla klienta tak, jak pozostałe produkty. Klient może podejść, porównać wina, przeczytać etykietę, zastanowić się. Nikt go tu nie goni i nie oczekuje, że od razu zdecyduje, jaki rodzaj wybiera. Dlatego warto wyjść poza schemat i zapewnić klientom sklepików komfort oglądania win, jak w supermarketach, a dodatkowo zadbać o podstawowe przeszkolenie personelu.

Pomysł, który przełamuje szablon

Osobny punkt sprzedaży w małym sklepiku? Tak! To naprawdę się sprawdzi! Bo pomysł ten wychodzi naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom współczesnego konsumenta. On chce wziąć butelkę do ręki. Chce sam zobaczyć, co kryje się w środku. Móc przeczytać, z jakiego kraju wino pochodzi, jaką ma barwę i paletę smaku. Współczesny konsument potrzebuje czasu na zastanowienie. Czas skończyć ze stresem i zawstydzeniem wynikającym z braku znajomości win! Takie właśnie rozwiązanie, nowatorskie, a zarazem bardzo proste, opracowała i wdraża Faktoria Win.

Bo zakup wina ma być przyjemnością

Od kilku lat Faktoria Win bada rynek konsumencki i stara się odpowiadać na rodzące się potrzeby. Dostrzega problem stereotypowego i pełnego kompleksów myślenia o sprzedaży wina i przeciwstawia się temu. Przecież zakup wina, podobnie jak jego degustacja, powinien być czystą przyjemnością. Czas wyjść do ludzi. Jak? Właśnie poprzez osobny punkt sprzedaży. Co więcej Faktoria opracowała nawet specjalny regał, który zaskakuje nie tylko świeżością pomysłu wyjścia do klienta, ale i całkiem nowym spojrzeniem na kategorie.

Zagubieni wśród kategorii

Nie jesteśmy znawcami win, zwykle nie jest nim przeciętny Polak. Dlatego też tradycyjne podziały na półkach, w tym podział na kraj pochodzenia czy słodycz wina, nie koniecznie ułatwiają wybór. Tak naprawdę mało interesuje nas czy wino jest różowe, czy czerwone. I czy jest wytrawne, lub może półsłodkie. Konsumenta interesuje przede wszystkim to, jak mu smakuje. I czy na daną okazję będzie pasowało. Dlatego też Faktoria Win proponuje regały z półkami podzielonymi na pięć kategorii: Na prezent, Na randkę, Do posiłku, Do relaksu, Z przyjaciółmi. Te proste kategorie przemawiają dużo skuteczniej, niż inne podziały. Bo mówią klientowi to, co chce wiedzieć. Krótko i na temat.

Jeśli chcesz, by i w Twoim sklepie wina sprzedawały się dobrze, a klienci mieli przyjemność z ich kupowania, przełam stereotypowe myślenie. Postaw na bezpośrednią komunikację. To działa!